Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wiersz

Promo: Tomik wierszyków

  Nie cierpię tego momentu – chociaż wcześniej jawi mi się on jako radosny – gdy coś się jednak ukazuje. Wszelkie moje teksty są lepsze, gdy są schowane. Moment, gdy się ukazuję, to jakby dopiero wtedy padało na nie światło, ukazujące pełnie nędzy. Już ich nie lubię. Chciałbym znowu je schować. W mroku nabierają niesamowitych kształtów, zyskują na wartości.  

Pieśń akademików w czasach zarazy

Zimno i osamotnienie gdy my jest sloganem na pleśniejącym wyblakłym plakacie i ja ropiejące prestiżem z braku którym się jest i ja w trakcie wyliczanki Tęsknota pustkę otula brokatem deklaracje przynależności do niczego to my którego nigdy nie było dziwna tęsknota to my to ciepło w innym ja ja inne obwieszczające się instytucją pustka stającą się pustką władzy golemowa wspólnota więzi szubieniczne i martwe erekcje I wtedy wyliczam staję się palcem staję się głosem stajemy się my w brokacie w pleśni w pustce

Obserwatorzy

Top Lista Najlepsze blogi

Najlepsze Blogi
zBLOGowani.pl
Konkurs blogów pisanych sercem