Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą promocja

Promo: Tomik wierszyków

  Nie cierpię tego momentu – chociaż wcześniej jawi mi się on jako radosny – gdy coś się jednak ukazuje. Wszelkie moje teksty są lepsze, gdy są schowane. Moment, gdy się ukazuję, to jakby dopiero wtedy padało na nie światło, ukazujące pełnie nędzy. Już ich nie lubię. Chciałbym znowu je schować. W mroku nabierają niesamowitych kształtów, zyskują na wartości.  

Promo wpis: K-S-E o dydaktyce

Ostatnio niewiele pisze na blogach. Zmagam się z pewnymi projektami. Może za jakiś czas zaowocują. Może zgniją. Wpis autopromocyjny dzisiaj. I w przyszłości najbliższej tylko takie. Pęcznienie ego. W końcu akademia, kultura taka a nie inna. Długo czekaliśmy, aż się doczekaliśmy. Nowy numer czasopisma Kultura-Społeczeństwo-Edukacja poświęcony dydaktyce. Jest tam mój manifest dydaktyczny. Tekst mam nadzieje w miarę strawny. Napisałem go z dwa lata temu, jak nie dawniej. Główną ideę podtrzymuje. W późniejszych pracach staram się rozwijać konsekwencje takiego stanowiska. To jeden z tych skrytych projektów, które nie wiadomo, gdzie zaprowadzą. Całość do poczytania tutaj . 

Nowy numer Filozoficznych Problemów Edukacji

Pojawił się drugi numer nowego czasopisma naukowego Filozoficzne Problemy Edukacji (FPE). Teksty dostępne są w wolnym dostępie tutaj . Spis tre ś ci Bogusław Bieszczad , Nowa humanistyka i język współczesnej pedagogiki. Interdyscyplinarne przesłania Ireneusz Ziemiński , Obraz wychowania w powieści Jamesa Joyce’a Portret artysty z czasów młodości. Część pierwsza: religijne podstawy wychowania Ireneusz Ziemiński , Obraz wychowania w powieści Jamesa Joyce’a Portret artysty z czasów młodości . Część druga: cele, metody i rezultaty wychowania Katarzyna Wrońska , Education and freedom. An essay on Józef Tischner’s pedagogical thought Marek Więcław , O tym, co z relatywizmu nie wynika. Perspektywa współczesnej socjologii wiedzy naukowej Olha Honcharenko , Historical concept of philosophy of education Oskar Szwabowski , We władzy słów i spojrzenia. Bartleby, impotencja władzy i nawiedzony uniwersytet ..............................................................

Promocje

Siedzę ze znajomym. Jest pełnia lata. Palimy papierosy i się pocimy. Rozmawiamy o różnych sprawach. Normalnie, chaotycznie – dygresja za dygresją, urwane wątki, podążanie za skojarzeniami, rozkojarzenia. Mówię o blogu, że piszę i coś marudzę. -Tu chodzi jedynie o fejm – odpowiada. – Nic więcej. Nie wiem czy mówi o moim blogu czy ogólnie o blogach. I czy w tym ogólnie, to moja praktyka też się mieści. Czy to rzeczywiście robię z czysto narcystycznych pobudek? Radość wielka mnie ogarnia, gdy post przeczytają z cztery osoby, ktoś kliknie „lubię to” pod postem na fejsie? Na początku, pierwszy wpis na blogu, cele zdefiniowane Od reality show do autoetnografii Trochę się zmieniło od tego czasu. Główna idea została. Komentować i czynić publicznym życie akademickie. -Kogo to interesuje?- mówi inna osoba. – Garstkę ludzi. To nie jest publiczne. Daj sobie już spokój z uniwersytetem. Szkoda zdrowia, energii. I tak to sensu nie ma. Mało co ma - myślę. ...

Reklama zamiast dialogu

Jakiś czas temu włóczyłem się po Polsce – konferencje, promocja książki, takie tam spotkania z ludźmi. Przemieszczałem się pociągami. Skwar był wtedy straszny. Mało snu. Dużo gadania. Warszawa. Wsiadam popołudniu do pociągu do Krakowa. Oczy mam wypalone od słońca. I nie mam okularów. Widzę jakieś nalepki na siedzeniach. Kolorowe. Myślę: reklama pewnie którejś ze szkół wyższych. Estetyka nawet podobna. Po założeniu okularów dostrzegam, że to tak, reklama, ale reformy, która zachwala jak to studenci teraz będą mili dobrze. Mi się zrobiło niedobrze. Reklama reformy była połączona z promowaniem samego Gowina i jakieś jego strategii – możliwe, że lansu samego siebie. Reklama ta była dla mnie pewnym znakiem upadku debaty publicznej – gdzie za publiczne pieniądze promuje się projekty i rozsiewa pseudo-informacje. Dzięki tego typu działaniom można uciszać głosy protestu. To był przecież początek wakacji, tłumy w pociągach. Kto z nas, buntowników, ma taki zasięg? Dzi...

Obserwatorzy

Top Lista Najlepsze blogi

Najlepsze Blogi
zBLOGowani.pl
Konkurs blogów pisanych sercem