Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej opublikował tezy dotyczące nieudolnej, skandalicznej reformy 2.0 stworzonej przez Gowina. Krytyka tejże rozbrzmiewa niemal z wszelkich stron. Nie tylko podważa się jej założenia, ale i realizacje, niespełnione obietnice. Przyniosła ona już chaos na uczelniach – cierpią pracownicy, a cierpieć będę i studenci. Reforma w żaden sposób nie zachęca do umiędzynarodowienia. Piotr Stec pisał w kontekście listy czasopism, że nawet zniechęca. Dydaktyka, którą w całej reformie została potraktowana z nonszalancją godną największego ignoranta, zostaje oddzielona od badań i sprowadzona podporządkowana technologicznej dydaktyce. Jednocześnie propagowane modele zarządzania odbierają pracownikom sprawczość, a także mogą zagrozić wolności badań. Adam Leszczyński na łamach Gazety Wyborczej straszy, że w reformie chodzi raczej o polityczne podporządkowanie akademii (). Co zresztą było podnoszone przez innych akademików i publicystów. Leszczyński dostrze...
reality show o akademickim życiu - z założenia nieudany eksperyment rejestracji życia człowieka z prowincjonalnego uniwersytetu