Przejdź do głównej zawartości

Raport niedokończony




nie skończyłem raportu – wiem – raportowanie wszystkiego powinno zwiększyć samokontrolę
kontrola powinna przyczynić się do większej produktywności
dzięki rozwojowi samoświadomości można usunąć z procesu elementy zakłócające
spotkania ze znajomymi, siedzenie na fejsie, czytanie książek niezwiązanych z projektem, oglądanie filmów i seriali…
skrócić rzeczy konieczne:
gotowanie, rozmawianie, spanie, spacery, zabawy z psami…

kontrolowanie i zapisywanie
ja które nie pozwala sobie na zaniedbania
produkujące i produkcji podporządkowane
wykuwające się przez słowa i w słowach

uciekasz w stronę nie objętą nadzorem, niezapisaną – strefę marnotrawienia,
trawienie czasu bezproduktywnie, zabijania go bez żadnych konsekwencji
i
milczysz, bo wiesz, że zaniedbanie przynosi wstyd
nie jest zgodne z wizją ja, które pielęgnujesz
zapracowanego, produkującego
wstydzisz się tego, czym naprawdę jesteś

że nie jesteś tym ja które sprawia, że wolisz siedzieć przed ekranem i udawać sam przed sobą, że coś robisz, niż poświęcić czas na zbędne rzeczy
                                               a i tak go marnujesz
                                               czynisz go pustym – nawet niewypełnionym produkcją

zapis:
napisanych stron…
przeczytanych stron…
sporządzonych notatek…
zakończonych tekstów…

lustro





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Promo: Tomik wierszyków

  Nie cierpię tego momentu – chociaż wcześniej jawi mi się on jako radosny – gdy coś się jednak ukazuje. Wszelkie moje teksty są lepsze, gdy są schowane. Moment, gdy się ukazuję, to jakby dopiero wtedy padało na nie światło, ukazujące pełnie nędzy. Już ich nie lubię. Chciałbym znowu je schować. W mroku nabierają niesamowitych kształtów, zyskują na wartości.  

Spłaszczenie listy czasopism nie jest rozwiązaniem

  Media donoszą: u pewnej osoby urywają się telefony. Trwają rozmowy, które przenoszą się na zmiany punktacji czasopism. Pozornie obiektywne kryteria hierarchizacji czasopism odchodzą w zapomnienie. Scopus czy Web of Science nie znają numeru telefonu do tego, kto decyzje podejmuje. I jak przystało na suwerena - swoją wolę czyni prawem. Akt władzy, czyniony w świetle, bez poczucia wstydu, sprawił, że mówienie o punktach wydaje się dzisiaj pozbawione sensu. Obrońcy hierarchii opartej na obiektywnych wskaźnikach piszą listy protestacyjne. Suweren nie rozumie o co chodzi - nie musi. Kto mu zabroni.

Obserwatorzy

Top Lista Najlepsze blogi

Najlepsze Blogi
zBLOGowani.pl
Konkurs blogów pisanych sercem