Przejdź do głównej zawartości

Notatka: Claudio Moreira 2012




To jest autoetnografia jaką kocham. Autorka zawierza opowieści. Nie popełnia grzechu oddzielenia na historię, która potem podlega zewnętrznemu omówieniu, w klasyczny, akademicki sposób. Moreira jest autoetngrafką cały czas. Doskonale korzysta z teorii, czynią ją elementem narracji, wchodząc w dialog. To jest ten typ autoetnografii, który staram się pisać.

Moreria podejmuje też ważny temat – kwestie pisania o sobie i czynienia sobie publicznym. Co za „ja” się wyłania?

Pisząc „ja” tworzymy – wspomnienia zmieniamy, a nie odszukujemy. Przekształcamy je i siebie. Bo nie chodzi o Prawdę. To gra z możliwościami – „what if”.

Przetwarzamy, wytwarzamy. Ja. Wspomnienia. Teksty.

Jej autoetnografia to opowieść oporowa i opór opowieści. Opowieść o bólu pisania i konieczności pisania. O mocy słowa i zdradzie słów. Opowieść poruszająca kwestie klasowe, rasowe i genderowe.

"This auto part in ethnography does not make much sense. Your life is not that interesting . . . nobody wants to know about you." mówi profesor do autorki.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tej, dej.

Po nieudanych próbach poszukiwania funduszy na wydanie książki, którą stworzyli studenci w ramach edukacyjnego projektu, postanowiliśmy poszukać wsparcia bezpośrednio u ludu. tutaj link do zrzutki Dzięki za wszelkie wsparcie! Hej! Kto czytał książkę Nekrofilna produkcja akademicka , ten wie, że był pewien projekt ze studentkami i studentami. Próbujemy wydać to, co zostało wtedy stworzone. Od kilku lat. Teraz szukamy finansowania w sposób społeczny. Wiadomo, z perspektywy nowego myślenia o nauce, taka publikacja nie ma znaczenia. Dla mnie jest to ciekawy dokument. Nie ingerowałem w pojawiające się głosy. Jeszcze, co ciekawsze, niektóre autorki są dzisiaj "poważnymi" autoetnografkami publikującymi w tak zwanych topowych czasopismach. A wszystko, również moja przygoda z AE, zaczęła się od tego projektu. Edit: pojawił się wpis dotyczący naszej zrzutki: http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2019/06/jak-sobie-uzbierasz-to-wydasz.html tutaj zamieszczam komentarz: ...

Spłaszczenie listy czasopism nie jest rozwiązaniem

  Media donoszą: u pewnej osoby urywają się telefony. Trwają rozmowy, które przenoszą się na zmiany punktacji czasopism. Pozornie obiektywne kryteria hierarchizacji czasopism odchodzą w zapomnienie. Scopus czy Web of Science nie znają numeru telefonu do tego, kto decyzje podejmuje. I jak przystało na suwerena - swoją wolę czyni prawem. Akt władzy, czyniony w świetle, bez poczucia wstydu, sprawił, że mówienie o punktach wydaje się dzisiaj pozbawione sensu. Obrońcy hierarchii opartej na obiektywnych wskaźnikach piszą listy protestacyjne. Suweren nie rozumie o co chodzi - nie musi. Kto mu zabroni.

Obserwatorzy

Top Lista Najlepsze blogi

Najlepsze Blogi
zBLOGowani.pl
Konkurs blogów pisanych sercem