Po otrzymaniu zaproszenia na dyskusję o mojej książce w ramach VIII TranscyscyplinarnegoSympozjum Badań Jakościowych poczułem delikatny niepokój. No może nie taki delikatny. Zbladłem i ręce zaczęły się trząść. Chociaż staram się dystansować od opinii innych, to jednak otrzymanie informacji zwrotnej od czytelników i czytelniczek uznaje za wartościowe. I nie bez znaczenia było, że cenię sobie środowisko związane z TSBJ. To było forum, gdzie prezentowałem moje pierwsze próby autoetnograficzne, brałem udział w warsztatach o autoetnografii prowadzonych przez profesor Annę Kacperczyk. Spojrzenie Innego i to istotnego może jest jak wyrok. Nie bez znaczenia jest to, że TSBJ samo w sobie jest niesamowitym wydarzeniem. Jedną z iskier zmian w polskiej nauce. Powiewem świeżości i źródłem inspiracji. Poświecenie czasu na dyskusje nad moją książka to był bez wątpienia zaszczyt. Bardzo dziękuję organizatorom. Spotkanie rozpoczęło się drugiego dnia o godzinie 9:30. Prowadzone było prz...
reality show o akademickim życiu - z założenia nieudany eksperyment rejestracji życia człowieka z prowincjonalnego uniwersytetu